5 sposobów, w jakie John Marston jest lepszy niż Arthur Morgan w Red Dead Redemption 2

Nie ma wątpliwości, że Red Dead Redemption 2, podobnie jak pierwszy RDR, to fantastyczne gry z fantastycznymi bohaterami. John Marston i Arthur Morgan, pomimo tego, że są tak różni, dzielą cechę polegającą na tym, że ich gracze nawiązują relacje i łączą się z nimi w krainie z natury obcej współczesnej publiczności. Dziki Zachód ukształtował tych ludzi, ale w sposób, który nie jest im obcy.

W związku z tym łatwo jest spojrzeć na Johna Marstona i Arthura Morgana i po prostu wybrać, który z nich jest bardziej związany z graczem, ale jeśli chodzi o to, John Marston nadal jest lepszą postacią niż Arthur Morgan pod koniec Red Dead Redemption 2 (i uznanie wydarzeń, które mają miejsce później).

Kontynuuj przewijanie, aby kontynuować czytanie Kliknij przycisk poniżej, aby rozpocząć ten artykuł w szybkim widoku.

Lojalność

Stwierdzenie, że obie są dobrymi postaciami, nie oznacza, że ​​są dobrymi postaciami, bez wad. Jednym z aspektów tego jest ich lojalność w Red Dead Redemption 2 - John kwestionuje swoją. Kwestionuje swoją lojalność wobec gangu, a nawet lojalność wobec rodziny, w pewnym momencie pozostawiając obie na ponad rok. A jednak wraca do gangu po swoją rodzinę, a nie po gangu, naprawdę wybierając miejsce, w którym powinna liczyć jego lojalność. John może nie jest najlepszym ojcem, ale ten rozwój postaci pokazuje, że pokonał swoją niezdecydowanie.

Z drugiej strony Arthur jest ślepo najdłużej lojalny, od czasu do czasu realizując „plany” Holendra Van Der Lindego. W tym momencie powinien być w pełni świadomy, że to nie zadziała, a Arthur nie będzie pytał Holendra z zewnątrz, dopóki nie będzie za późno, aż do końca gry. Gdyby Arthur nie zachorował na gruźlicę w Red Dead Redemption 2, jest oczywiste, że jego kurs nie zmieniłby się, utrzymując Arthura w zastoju, tak jak był zadowolony.

Koniec dopasowania

Nie ma wątpliwości, że obie postacie mają złamany, ale trafny koniec. Artur oddaje życie, aby John mógł uciec, walcząc z Holendrem i Micheaszem pomimo swojej choroby. Wiedział, że nie przeżyje, ale i tak to zrobił. Jednak wiele z tego można przypisać Arthurowi za to, że nie działał wcześniej, a fakt, że jego śmierć nie była zaskoczeniem w historii RDR2 (biorąc pod uwagę jego nieobecność w Red Dead Redemption 1 ).

Śmierć Jana była odwrotna; dla wielu graczy po raz pierwszy było to dramatyczne i zaskakujące. Stało się to w erze, w której bohaterowie gier wideo zazwyczaj nie ginęli, więc miał czas po swojej stronie. Jednak w Red Dead Redemption 2 gracze mogli łatwo przewidzieć śmierć Arthura, a fani Rockstar mieli to i Grand Theft Auto 5 do rozważenia (gdzie jeden bohater może umrzeć). Innymi słowy, zakończenie Johna było bardziej geniuszem dla graczy, podczas gdy śmierć Artura w RDR2 straciła magię na długo przed tym, zanim się wydarzyła (choć nie oznacza to, że mniej łamie serce)

Osobowość

Marston jest młodszy w grze Red Dead Redemption 2, dzięki czemu gracze uzyskują pełną trajektorię rozwoju swojej postaci. A dzięki wydarzeniom z pierwszej gry Marston zachowuje się bardziej jak wyjęty spod prawa bandyta o surowym wyglądzie. Pokazuje, jak przeszedł od młodego mężczyzny, który wciąż miał wiele do nauczenia się i który wciąż musiał zostać zbawiony, do mężczyzny, który dokonał zbawienia.

Jednak Arthur nie ma tak dużego rozwoju postaci, ogranicza się do jednej gry, a nawet wtedy jego postać jest dziwna z powodu tego, co można sobie wyobrazić jako wyjętego spod prawa. Jednym z przykładów jest fakt, że narzeka na kilka wydarzeń w początkowej fazie gry, zamiast na nich działać, i jako wyjęty spod prawa, jest o wiele bardziej sentymentalny niż John w podobnym wieku. Rozwój Johna Marstona jest bardziej rozciągnięty, podczas gdy osobowość Artura ogranicza się do wydarzeń z Red Dead Redemption 2 .

Umierająca rasa

Obie te postacie oparte są na idei umierającej rasy banitów, ale dla Johna jest to bardziej prawdziwe. Widzi szybki rozwój przemysłu i zmieniający się świat Red Dead Redemption, ponieważ przetrwał znacznie dłużej niż Arthur Morgan. Podczas gdy świat tego ostatniego się zmienia, a praktyki wyjęte spod prawa są ostro krytykowane, po prostu nie jest to tak prawdziwe, jak zmiany Johna Marstona. Co więcej, Marston byłby zadowolony jako ranczer i dobrze sobie radził ze zmieniającymi się czasami, podczas gdy Morgan był tak utknięty na jego drodze, że tak naprawdę nie było dla niego możliwości przystosowania się i przetrwania, prawdopodobnie skończyłby bardziej jak Dutch, gdyby nie zachorował na swoją chorobę.

Odkupienie

Jak sugeruje tytuł, dla zaangażowanych postaci zawsze istnieje jakaś forma wykupu. Jest to ogromna, rozciągająca się na całą grę, ale Red Dead Redemption 2 bardziej kontekstualizuje odkupienie Johna niż tylko wydarzenia pierwszego Red Dead Redemption . W nim gracze rozumieją, że są ojcem, członkiem umierającej rasy, próbującym wyprostować się i utrzymywać rodzinę, zanim zostaną wezwani do swoich starych sposobów na utrzymanie tej rodziny. Jego niechęć, choć potwierdzona, jest bardziej widoczna w drugiej grze.

Jednak łuk Arthura Morgana ma dla niego mniejszą wagę, ponieważ po prostu stara się zakończyć swoje życie właściwie i zrobić to dobrze przez tych, których uważa za rodzinę. To więcej czasu, jego choroby i czasu do niego nadrabiającego, niż jest to w rzeczywistości cokolwiek z nim związane, nawet sprawiając, że łuk odkupienia Johna Marstona wyróżnia się znacznie bardziej niż jego własny w Red Dead Redemption 2 .

Red Dead Redemption 2 jest już dostępny na PC, PS4 i Xbox One.

Zalecane

Pokemon GO Rotation Egg zmienia 7-kilometrowe włazy w wielkim stylu
2019
Sequel filmu Tomb Raider podobno czerpie inspirację z dwóch gier z tej serii
2019
Resident Evil: każdy typ zombie
2019