Najlepsze i najgorsze gry MMO 2014

Trudno uwierzyć, że minęło już ponad dziesięć lat, odkąd EverQuest i World of Warcraft po raz pierwszy uzależnili graczy od gier wieloosobowych. Wiele się zmieniło od czasu, gdy gatunek stał się popularny, ale w ciągu ostatnich kilku lat jedną z tych zmian był stały spadek liczby graczy opłacających subskrypcję.

Wiele uznanych gier MMORPG stało się przestarzałe, a nowe premiery potknęły się o blok startowy. Wszystko to miało się zmienić w 2014 roku, a niektórzy bardzo wiarygodni programiści AAA wprowadzili serię MMO nowej generacji. Niestety, wiele nowych gier i rozszerzeń nie do końca pasowało do szumu. Pod koniec 2014 r. Przedstawiamy najlepsze i najgorsze elementy obecnej gry MMO ...

Poniższa lista dzieli pięć gier MMO, z których byliśmy najbardziej podekscytowani w 2014 roku, na dwie kategorie: Najlepsza i Najgorsza.

Najgorsze

Dzika gwiazda

WildStar wypuścił latem i zaoferował graczom PC wycieczkę na fikcyjną planetę Nexus, gdzie mogą walczyć o Dominium lub The Exiles. MMO science fiction rozpoczęło pozytywne recenzje (obecnie posiada 82 metakrytyczne) dzięki świeżym systemom ruchu i walki. Rzeczy zdecydowanie wyglądały dobrze dla graczy WildStar, którzy przeszli przez 50 poziomów dostępnych podczas premiery, ale okres miodowy nie trwał długo.

Niestety problemy WildStar stały się widoczne, gdy gracze osiągnęli maksymalny poziom. Jak lubią mawiać hardcorowi gracze MMO, gra nie rozpoczyna się, dopóki nie osiągniesz maksymalnego poziomu, aw przypadku WildStar wystąpiły poważne problemy, które wielu wczesnym recenzjom przeoczyło, nie biorąc pod uwagę zawartości końcowej gry w swoich wynikach (czytaj: nie odtworzyłem tego). Treści końcowe WildStar trafiały niemal wyłącznie do hardcorowych bandytów, który jest modelem końcowym, od którego nawet WoW się wycofał . Jeśli masz wiele godzin, które możesz poświęcić lochom na koniec gry i jesteś wystarczająco cierpliwy, aby regularnie współpracować z dużymi grupami innych graczy, prawdopodobnie będziesz się świetnie bawić w WildStar . Niestety, po prostu nie ma wystarczającej ilości treści, aby zaangażować bardziej przypadkowych graczy MMO, którzy stanowią większość klientów.

The Elder Scrolls Online

Pierwsza próba online w serii The Elder Scrolls wywołała wiele skarg w miesiącach poprzedzających jej premierę, gdy fani dowiedzieli się, że gra wymaga kontrowersyjnej opłaty subskrypcyjnej w wysokości 15 USD / miesiąc. Oprócz WoW (który ma dekadę lojalności klientów) i niszowych tytułów, takich jak EVE Online, bardzo niewiele MMO było w stanie z powodzeniem utrzymywać bazę graczy, jednocześnie wymagając opłat abonamentowych. Pomimo napisu na ścianie, ZeniMax trzymał się swoich pistoletów i nalegał, aby TESO zostało zaprojektowane od podstaw z myślą o modelu subskrypcyjnym. Biorąc pod uwagę, że w grze było 772, 000 płatnych graczy latem, jest całkiem możliwe, że firma dokonała właściwego wyboru.

ESO pod żadnym względem nie jest złym MMO, ale problem polega na tym, że nie jest wart kosztu premium, chyba że już jesteś bardzo zainwestowany w świat Elder Scrolls . Ostre fani serii zapewne dostaną więcej niż ich pieniądze za wyprawę przez świat fantasy i awansowanie w systemie Weterana. Niestety, gra po prostu nie oferuje niczego wyjątkowego ani wystarczająco nowego, aby uzasadnić koszt wejścia dla bardziej przypadkowych graczy.

Star Wars: The Old Republic (Shadow of Revan)

W ciągu ostatnich trzech lat SWTOR ewoluował znacznie. Gra rozpoczęła się z obietnicą dostarczenia odpowiednika Knights of the Old Republic 3-10, ale od tego czasu żałuje tego podejścia. Pod wieloma względami największą siłą BioWare (filmowe opowiadanie historii) był jeden z problemów gry od samego początku. Fani MMO chcieli więcej MMO i mniej historii, a fani Star Wars / BioWare chcieli więcej historii bez grindowania MMO. Od tego czasu gra zrzuciła wymaganą opłatę subskrypcyjną i próbowała znaleźć sposób na zadowolenie wszystkich swoich fanów.

Najnowsze rozszerzenie, Shadow of Revan, daje lore-headom to, o co prosili, w świetle kultowego złoczyńcy z serii. Rozszerzenie usprawnia tryb historii, oferując tylko jedną historię dla wszystkich klas z niewielkimi zmianami dialogowymi opartymi na frakcji (zamiast całkowicie oryginalnej historii dla każdej klasy). Nowa zawartość jest krokiem naprzód w stosunku do dwóch ostatnich darmowych dodatków, ale niewiele robi, aby zmienić grę oprócz dodania kilku poziomów i zresetowania grindowania w końcowej fazie gry. Oprócz pojawienia się Revana, dodatek nie oferuje prawdziwej motywacji dla nowych fanów do zarejestrowania się lub powrotu starych graczy.

Najlepszy

Przeznaczenie

Nie można zaprzeczyć, że Destiny może użyć o wiele więcej treści, aby utrzymać grinderów zajęty. W grze brakuje różnorodności dostępnej w innych grach MMO, ale strzelanka z perspektywy pierwszej osoby wciąż trafia do kolumny Najlepsza dzięki uzależniającemu biegowi sprzętu i świeżemu obrotowi formuły FPS. Historia Destiny może być ogólna i jej brak, ale przez większą część jesieni byliśmy zbyt zajęci szukaniem ulepszeń i doświadczenia podczas raidowania, aby nawet zauważyć. Bungie MMO (definicja jest dyskusyjna) oferuje niesamowitą różnorodność wyzwań dla różnych umiejętności i poziomów wyposażenia dzięki Strike, Raids, PvP oraz możliwość odtworzenia dowolnej z misji fabularnych na różnych poziomach trudności.

Destiny ma tę zaletę, że może ścisnąć swoją premierę i pierwsze duże rozszerzenie w oknie 2014, ale to naprawdę przyniosło jej tylko kilka dodatkowych poziomów zawartości. W tym momencie Destiny jest w stanie pozostać na szczycie listy gier MMO, o której należy grać, o ile regularnie oferowane są nowe naloty i strajki.

World of Warcraft: Warlords of Draenor

Kiedy Blizzard ogłosił, że Project Titan nie żyje, trudno było nie martwić się, że firma może być gotowa pochować wszystkie gry MMO. Miesiąc po tym ogłoszeniu Warlords of Draenor uruchomił i całkowicie ożywił społeczność WoW . Dodatek kładzie nacisk na ekscytującą historię, która prowadzi graczy przez dziesięć nowych poziomów treści. Rozgrywka została uproszczona (po raz kolejny), aby ułatwić nowym graczom wskakiwanie do gry na poziomie 90 i nie dać się całkowicie zgubić, ale gra nie jest głupia. Doświadczeni gracze mogą przechodzić poziomy przez większość nowych treści bez większego wyzwania, ale jest wiele rzeczy, które zajmą ich w końcowej fazie gry.

Poziom 100 jest teraz trochę lekceważący na temat raidowania, ale rocznicowe biegi Molten Core utrzymują najeźdźców w czasie wakacji. To, oprócz heroicznych lochów i misji garnizonowych, wystarcza, aby większość fanów logowała się codziennie i otrzymywała dobrą cenę za 15 USD miesięcznie za grę w nowe treści.

Jeśli zamierzasz zagrać tylko w tym roku w MMO, to Warlords of Draenor jest tym, którego nie można przegapić. Ulepszenie postaci na poziomie 90 daje każdemu graczowi możliwość natychmiastowej zabawy w Draenor. Warlords może nie wynaleźć MMO na nowo, ale bierze wszystko, co uczyniło go świetnym w ostatniej dekadzie, i rzuca graczy w sam środek.

Zalecane

10 genialnych pomysłów na dom Minecraft
2019
Warframe anuluje tennocon 2020, pokazuje aktualizację szkarłatnej włóczni
2020
Destiny 2 sprawiło, że bardzo łatwo jest teraz odzyskać samotność
2019